Przejdź do głównej zawartości

Jak wygląda rasizm i ksenofobia w mediach społecznościowych

Media społecznościowe zdają się rządzić swoimi prawami. Do pewnego momentu wierzyłam w to, że ludzie korzystają z nich w sposób do nich przeznaczony... Nic bardziej mylnego!
Należę do kilku grup na Facebooku , ponieważ sądziłam, że znajdę tu źródło informacji i wsparcia. Jak bardzo się myliłam! Ostatnio postanowiłam zrobić print screeny z pewnej rozmowy... i cały czas zastanawiam się nad tym, czy nie zgłosić tego do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych...

Rozmowa wywiązała się wskutek oferty pracy. Jakie były komentarze? Kilka przykładów. Cytaty (pisownia oryginalna, cytuję wypowiedzi):


1 " (...) w związku z tym, że zamknięte szkoły i uczelnie to padła nawet taka propozycja żeby młodzież zatrudnić, przy czym ciapaki na socjal siedzą i nawet im ne w głowie szparagi,
a głupki niemcy będą kosztem swoich dzieci nierobów utrzymywać... oj brakuje gitlera"

2. "Brudas zawsze pozostanie brudasem"

3."Darmozjadów brać za pyski i do roboty, my płacimy za podatki a oni co? (...)

4. "Poniżej tej kwoty to dzwonić do Mongołów, Rumunów, z całem szacunkiem Ukraina"

Kto to pisał? Polacy... Nasz piękny, wspaniały naród!


Cipaty. Określenie "ciapaty" jest dla wielu naturalne, takie niewinne...nie? To jest przemoc słowna! To jest dyskryminacja! Ja chętnie zaproszę do siebie tych ludzi, którzy tak ochoczo tego słowa używają... żeby poznali tych ludzi, których takim mianem określają.
Żeby posłuchali ich historii... choć wątpię, by zrozumieli. Te "ciapaki" to ludzie, z którymi pracuję. .. To też osoby, które... kocham...

Brudas. Serio??? Chodzi o kolor skóry? Czy o czystość? Bo jeśli o czystość, to Polacy powinni milczeć!

Darmozjad. Oczywiście żaden Polak nie pobiera świadczeń socjalnych w Niemczech. Polacy są idealni. Naród wybrany. A jak..? Krew mnie zalewa!

Poniżej tej kwoty. Polak nie będzie się szmacił za marne "ojro", choć nawet sam formularza nie potrafi wypełnić. Wiadomo... Polak do innych celów przeznaczony...

Ktoś pewnie powie, dziewczyno, weź daj spokój... Ale nie... nie dam spokoju. Nie daję zgody na takie zachowania! I powinniśmy każdego dnia piętnować takie zachowania.

Stop racism... !!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Najpierw się poznajmy

Witajcie! Długo myślałam nad tym, czy w ogóle rozpocząć prowadzenie bloga. Dlaczego? Dziś każdy może go prowadzić, pisać o czym zechce i zastanawiałam się nad tym, czy mogę do tego ogromu wiadomości dołożyć jeszcze swoją cegiełkę... I czy ktoś będzie to w ogóle chciał czytać? Chciałam się z Wami podzielić moimi przeżyciami i przemyśleniami z perspektywy trzydziestoparoletniej kobiety, która postanowiła żyć poza naszą piękną Polską i która zakochała się w świecie :) Podróże to moja nawet nie pasja, a raczej sposób na życie. Przy czym nie znajdziecie tu (jeszcze) relacji z bardzo odległych zakątków świata...ani luksusowych podróży all.... Staram się odkrywać piękno wokół mnie, korzystać z dobrodziejstwa taniego podróżowania. Ale jeszcze się nawet nie przedstawiłam - Mam na imię Iga, pochodzę z Wrześni - wspaniałego miasteczka w okolicach Poznania. Jestem germanistką i hispanistką, która po latach pracy w szkole i szkołach językowych zdała sobie sprawę z tego, że pragnie od ż...

Nasze błędy

  Wszyscy popełniamy błędy. Te drobne w zasadzie każdego dnia. Czasami zrobimy zbyt duże zakupy, czasami w kłótni powiemy o dwa słowa za dużo i potem żałujemy, czasami stojąc w korku skręcimy w boczną drogę, wierząc, że ten korek ominiemy i tracimy jeszcze więcej czasu. To są błędy, które popełniamy wszyscy... no ok, to tylko przykłady, bo każdy ma zapewne inne. Ale są też błędy, które w decydujący sposób rzutują na nasze życie. Możecie przywołać wspomnienie, kiedy myśleliście... „Dlaczego TEGO nie zrobiłem?” albo „Dlaczego TAK postąpiłem?”, „Gdyby nie TO, moje życie wyglądałoby inaczej” ? Podejrzewam, że każdy z nas mógłby coś takiego powiedzieć. Pytanie jednak, na ile ma to wpływ na nasze aktualne życie. Każda porażka, każda, z naszego punktu widzenia, niewłaściwa decyzja jest dla nas lekcją. Naprawdę uważam, że uczymy się na błędach i doskonale wiem, co mówię, bo tych błędów popełniłam...o matko....ile! Ale sądzę, że każda błędna decyzja przybliża nas do celu – choć brzmi to b...

Co daje mi energię, czyli kilka słów o pracy.

  Praca z osobami z biografią migracyjną jest najwspanialszą rzeczą, która w ostatnich latach mogła mi się przytrafić. Jako, że sama jestem emigrantką, czuję się mocno związana z osobami, którymi się opiekuję. Rozumiem ich obawy, trudności, z którymi muszą się na co dzień mierzyć. Sama z wieloma się musiałam zmierzyć. Mój wyjazd do Niemiec był jednak świadomą decyzją – moją osobistą decyzją- niewymuszoną przez inne okoliczności losu. Większość moich ludzi przyjechała do Niemiec dlatego, że nie miała innego wyboru. Prześladowania polityczne, zagrożenie życia, wojna, prześladowania religijne, skrajna bieda. Niemcy stały się ich bezpiecznym portem, w którym mogą w miarę spokojnie żyć. W którym mają dach nad głową i noce wolne od bombardowań. Ochronę prawną. Zakaz przemocy fizycznej. Zawsze, gdy witam nową grupę lub poznają nową osobę, która zjawia się u mnie na doradztwie, mówię, że pochodzę z Polski. Że tak, jak i oni jestem osobą, która w Niemczech musiała zbudować swoje życie od n...